tag - moiess

Recenzja stroju kąpielowego Moiess

Wakacyjny szał na kupowanie strojów kąpielowych już powoli dobiega końca, jednak dla tych z Was,które planują zakup stroju Moiess mam kilka przydatnych informacji.

Strój który Wam zaraz pokażę kupiłam w zeszłym roku przed wyjazdem do Egiptu. Od kiedy tylko usłyszałam, że Jess rusza ze swoją marką śledziłam jej poczynania i byłam wierną fanką. Zobaczywszy estetykę i ilość pracy włożonej w to przedsięwzięcie wiedziałam od początku — pierwszy drop będzie mój!

Kiedy ten nastąpił siedziałam wiernie przed ekranem nie znając jeszcze cen i czekając na huczne odpalenie strony. Kiedy tylko zobaczyłam na stronie mój upatrzony, jednoczęściowy beżowy strój Tuula, szybko przerzuciłam go do koszyka i modląc się o brak 4go zawieszenia strony przeszłam do płatności. Cena tego stroju (tj. 359,00zł) w tym momencie nie wydawała mi się tak przerażająca. Pomyślałam, że taki zakup przed wakacjami do dobra inwestycja. Teraz wiem, że gdybym poczekała 2 dni — nie zdecydowałabym się na ten zakup. Ach ten marketing…;)